Nowy wicelider
TechnipFMC potwierdził wysoką formę w ostatnich tygodniach i znalazł sposób na rozpędzony Kimberly-Clark. „Niebieskim” z trudem przychodziło tworzenie okazji bramkowych, a do przerwy przegrywali 0:1 po bramce Szczepana Kruka. Po zmianie stron prowadzenie „Białych” podwyższył Bartek Biliński, a chwilę później Szczepan Kruk miał już na swoim koncie dublet. Nie udało się zagrać na „zero z tyłu”. W końcówce Piotrka Wronkowskiego pokonał Youssef Barhandi.