Do samego końca
Mimo, że pierwsza połowa obfitowała w sytuacje strzeleckie to jednak żadna ze stron nie potrafiła przełamać bramkarza rywali. Strzelanie rozpoczęło się dopiero w drugiej odsłonie, kiedy wynik spotkania otworzył Camilo Prada. Inglorious chwilę później cieszyło się już z dwubramkowego prowadzenia. Ostatnie 10 minut gry przyniosło powiew świeżości w szeregach CelTomu, który zdołał doprowadzić do remisu. Jednak w ostatniej akcji meczu Gabriele Arienti wpakował piłkę do siatki i to Inglorious cieszy się ze zwycięstwa.