Starcie snajperów
Po dziesięciu minutach Brotherm prowadził 3:0, a znowu o sobie dał znać Sebastian Stachel. Na jego dublet tym samym odpowiedział Norbert Jaszczak, ustalając wynik do przerwy (3:3). W drugiej części to Perfect Home Heral wypracował sobie kilkubramkową przewagę, którą dowiózł już do samego końca (7:5), zgarniając dzięki temu ważną wygraną w kontekście walki o odzyskanie mistrzostwa.