Znowu „piątka”
Perfect Home Heral rozpoczął to spotkanie najlepiej, jak mógł. Już w piętnastej sekundzie strzelanie rozpoczął Kamil Klęk. Odpowiedź Rafisu była błyskawiczna i wyrównał Konrad Łucarz. Co więcej „Błękitni” poszli za ciosem i po dziesięciu minutach prowadzili 2:1, po bramce Arka Chlebowskiego! Perfect pokazał pazur i na przerwę schodził z wynikiem 3:2, a do siatki po raz kolejny w tej trafił edycji Krystian Stanecki! W drugiej połowie prowadzenie „Złoto-czarnych” podwyższali Łukasz Szewczyk i Dawid Sarga. Filip Cyganek próbował poderwać swój team do walki choćby o remis, ale po ostatnim gwizdku sędziego trzeba było przełknąć gorycz już drugiej w tym sezonie minimalnej porażki z tym przeciwnikiem.