Piąte zwycięstwo z rzędu
TTEC chciał sprawić niespodziankę, bo taką byłby chociaż remis z KRK Lions, ale już po pierwszej połowie wiadomo było, że „Krakowskie Lwy” nie mają zamiaru tracić punktów! Do przerwy prowadziły 3:0. W drugiej połowie Seif Attia próbował poderwać zespół do walki, ale bezskutecznie. Szybko na jego gola odpowiedział Ouss Bouzouita, a chwilę później Gido Smid ustalił wynik rywalizacji, reagując na drugie trafienie kapitana TTEC. Piąte z rzędu zwycięstwo i pewne miejsce na fotelu lidera!