Rozczarowanie
Zwycięstwa, by pozostać w grze o utrzymanie potrzebowały oba zespoły. Ostatecznie podzieliły się punktami, co z pewnością ucieszyło przeciwników. Bliżej zgarnięcia pełnej puli wydawał się FedEx, który do przerwy prowadził 2:1 po golach Radosława Samborskiego i Pawła Tomeczka. Co więcej, zawodnicy Ci nie zwolnili tempa po zmianie stron „dorzucając” solidarnie po drugim trafieniu. Końcówka to jednak popis gry Bartosza Tabeńskiego i debiutującego w nowych barwach Wiktora Heilmana, a ciosy te sprawiły, że remis stał się faktem!