Nie dawali za wygraną
Po kwadransie gry Especto prowadziło 1:0, a gola zdobył debiutujący w biało-błękitnych barwach – Patryk Malada. Błyskawicznie wyrównał Maciek Grojec i remisem (1:1) zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej to Teva objęła prowadzenie. Za wygraną nie dawał Adam Piskorz, ale ostanie słowo należało do przeciwników, a dokładniej Maćka Grojca i Michała Żelaznego i to Teva zgarnia komplet punktów (4:2).