Przebudzenie
Sporo krwi Electrosmartowi napsuł Greencell. „Panrery” dwukrotnie wychodziły na prowadzenie (1:0 i 2:1), po bramkach Dominika Koterby i Konrada Horwata. Dopiero po przerwie wyżej notowany przeciwnik obudził się i był skuteczniejszy. Efekt? W drugiej odsłonie trafiał tylko wicelider, a dokładniej Tymek Bojanowski i Grzesiek Wojnarowski, który zapewnił Electrosmartowi wygraną, która sprawia, że „Biali” wciąż do lidera tracą cztery „oczka”.