Szalone starcie
MERIT udanie zrewanżował się za porażkę z pierwszej rundy (1:6). Tym razem też „szóstka” goli strzelonych dała wygraną, ale rywal nie odpuszczał do samego końca! FIXIT przegrywał 0:2 i doprowadził do stanu 4:2! A to zasługa Artura Mikulskiego (2), Wojtka Wielochy i Kuby Ryby. Kiedy wydawało się, że „Bordowi” mają sytuację pod kontrolą, do głosu doszedł przeciwnik, a dokładniej Radek Halejcio i Kuba Filipak, który skompletował hat-tricka, przesądzając o wygranej MERIT-u!