Rozkręcili się po przerwie
Już w czwartej minucie wynik spotkania otworzył Maciek Witkowski. Mimo okazji jednych i drugich więcej bramek do przerwy już nie padło. Worek z nimi rozwiązał się w drugich dwudziestu minutach. MERIT próbował odwrócić losy spotkania, ale szwankowała skuteczność. Tej nie zabrakło Krzyśkowi Jaszczowi (2) i Olkowi Ciarce i Lockus pewnie pokonał MERIT (4:0), zdobywając piąty komplet punktów w tej edycji.