Zbyt późny zryw
Z bardzo dobrej strony pokazali się zawodnicy EC Enegineering. „Pomarańczowi” w pierwszym kwadransie bezlitośnie wykorzystali defensywne bolączki rywala budując sporą zaliczkę. Nadzieję na dobry wynik tuż przed przerwą przywrócił Anthony Schacherer, jednak już po zmianie stron spotkało się to z ripostą kompletującego hattricka Konrada Skuta. W końcówce do odrabiania strat ruszyli zaciekle gracze Herbalife, jednak trafienia Schacherera i Recepa Yilmana okazały się zbyt małym kalibrem, by wyszarpać chociażby „oczko”.