Odrobili po przerwie
Dwa różne oblicza miało spotkanie doświadczonych zespołów. Pierwsza połowa padła łupem DIAMOND, chociaż to Dedax objął szybkie prowadzenie za sprawą Tomasza Piwowarczyka. Team Łukasza Batora nie zamierzał składać broni, a gole Grzegorza Batora i Dariusza Wierzbickiego dały nadzieję na zgarnięcie pełnej puli. Po zmianie stron swoje zrobili „Seledynowi”, a wyborną formę potwierdził Artur Guzik. Jego dwa trafienia sprawiły, że to Dariusz Dębosz i spółka mogą cieszyć się z pełnej puli i potwierdzają medalowe aspirację.