Od 0:2 do 3:2
RMF MAXX po pół godzinie gry prowadził z MSHG 2:0 i konia z rzędem temu, kto przewidziałby porażkę „Radiowców” wczorajszego wieczoru! Gole Tomka Bielacha i Dominika Paula uśpiły czujność, co skrzętnie wykorzystali „Granatowi”! Kontakt złapał Kacper Kęska. Chwilę później doprowadził do remisu, a gola na wagę wygranej w samej końcówce strzelił Maciek Rogóż. RMF MAXX ląduje w strefie spadkowej, a Marek Podsadny i jego team od niej się oddalają.