Niewykorzystana okazja „Lwów”
KRK Lions chyba zbyt szybko dopisało sobie w głowach trzy punkty, po sensacyjnej porażce Sterlinga z IBM SWG (1:2). Ekipa Martina Nijboera mogła odskoczyć na sześć „oczek”, robiąc sobie już niemalże autostradę do mistrzostwa, a tymczasem przegrała z Krakowskimi Barmanami (3:6), którzy dzięki tej wygranej zrobili kolejny duży krok w stronę utrzymania się w drugiej lidze, a walka o złoto trwa w najlepsze.