Dwie różne połowy
Spore powody do radości w pierwszej odsłonie mieli marzący o utrzymaniu gracze MPGO Kraków. „Pomarańczowi” imponowali konsekwencją, a trud ten nagrodzony został otwierającym wynik golem, gdy futbolówkę z rzutu karnego do siatki skierował Norbert Mudyn. Po zmianie stron sprawy w swoje ręce wziął Chomik Gdów. Najpierw stan boju dość szybko wyrównał Jakub Juszczak, a potem dobrze dysponowanego golkipera rywali pokonali kolejno Karol Kowalski i Damian Bielecki, a piąta letnia wygrana stała się faktem!