Lider zatrzymany!
Kiedy w szóstej minucie na prowadzenie DIAMOND wyprowadził Marcin Sołtys wydawało się, że lider odniesie pewne zwycięstwo. Boiskowa rzeczywistość okazała się jednak zgoła odmienna i to Ingloriuous Bastards pokusiło się o sprawienie niespodzianki dnia! Spora w tym zasługa rozgrywającego świetne spotkanie Igora Kulakova. Zawodnik ten najpierw asystował przy strzale Camilo Prady, a potem wyprowadził swój team na prowadzenie. Po pół godzinie walki asystował również przy wykończeniu debiutującego Sebastiana Garcii i piąte zwycięstwo zespołu Juliusa Radauskasa stało się faktem!