Somfy w gazie
Strzelanie Somfy zaczęło się już w 5 minucie spotkania. Wynik otworzył Jarosław Stysiał. W pierwszej części meczu bramkę Mateusza Małka drużyna w białych trykotach pokonała jeszcze raz. Druga połowa to kontynuacja dominacji i przemyślanej gry Somfy, co pozwoliło na dodatkowe dwa trafienia. Honorowego gola dla Sterling zdobył Matthew Bilton.