Widoczny progres
Właściwy rytm powoli zaczyna łapać Fixit. Z każdym tygodniem w grze „Bordowych” widać progres, a wygrana z MERITEM (6:1) jest tego najlepszym dowodem. Po dwudziestu minutach team Pawła Mikołajczyka miał trzybramkowy zapas (3:0). W drugiej połowie nie zwolnił tempa i Maciek Wielocha (2) i Wojtek Wielocha dorzucili kolejne trafienia. W końcówce jedynego gola dla „Niebieskich” strzelił Kuba Filipiak. Fixit zrównuje się punktami z wczorajszym rywalem i ma nadzieję na podtrzymanie dobrej passy.