Rozstrzygnęli po przerwie
W meczu beniaminków górą TTEC. Zwycięstwo to jednak rodziło się w bólach, a pierwsza odsłona zakończyła się bramkowym remisem. Po zmianie stron różnicę zrobił Oliwer Mazonik. Najlepszy snajper nie tylko skompletował hattricka, ale i dołożył czwarte trafienie w pełni potwierdzając wysoką dyspozycję. W końcówce rozmiary porażki zniwelował Michał Otrębski, lecz nie odmieniło to losów potyczki i to Somfy pierwszych punktów poszukać musi w przyszły wtorek przeciwko Keller.