Minimalne zwycięstwo
Tylko trzy gole padły w rywalizacji SSC z zooplus (2:1), w tym jedno samobójcze trafienie. Pechowcem tym razem okazał się Piotrek Janowicz. Kapitan „Zielonych” niefortunnie interweniował we własnym polu karnym. To był jedyny bramkowy akcent w pierwszych dwudziestu minutach. W drugiej połowie wyrównał Mateusz Wielgosz, ale kilka minut później Michała Gołego pokonał Okawian Sawicki, zapewniając SSC minimalną wygraną.