Przełamanie!
Upragnione przełamanie wywalczył we wtorkowy wieczór FedEx. Triumf ten jednak rodził się w bólach, a bardzo długo na tablicy wyników utrzymywał się rezultat bezbramkowy. Przemysław Siwek skapitulował dopiero po pół godzinie walki, a rezultat otworzył Mikołaj Podmokły. „Biało-Fioletowi” szybko powiększyli zaliczkę za sprawą niezawodnego kapitana – Radosława Samborskiego. Nadzieję na chociażby remis w szeregach BWI Group przywrócił Mateusz Ślusarczyk, lecz by doprowadzić do wyrównania zabrakło już czasu.