Bezlitosne trio
Kiedy po niespełna dziesięciu minutach Jacobs za sprawą Arkadiusza Bartoszka, Mikołaja Polańskiego i Patryka Krosty prowadził 3:0 wydawało się, że sprawi sporą niespodziankę. Do głosu zaczęła dochodzić jednak PGE Energia Ciepłą, która szybko wysnuła odpowiednie wnioski i już na przerwę udała się ze sporą zaliczką. Ogromna w tym zasługa ofensywnego trio Maksymiliana Prącika, Kamila Kowalika i Pawła Opoki. Pierwszych dwóch skompletowało po hattricku, trzeci zaś popisał się wybornymi pięcioma asystami. Wszystko to sprawia, że „Granatowi” bronią lokaty na podium i pozostają w grze o awans!