Debiut marzenie
Kiedy po kilku minutach Herbalife po golach Anthonego Schacherera i Guillermo Buonomo prowadziło 2:0 wydawało się, że pewnie sięgnie po pełną pulę. Boiskowa rzeczywistość okazała się jednak zgoła odmienna i do odrabiania strat ruszyło Grass Valley. Ogromną różnicę zrobił debiutujący w nowych barwach Joachim Jasięga. Zawodnik ten nie tylko w niespełna pięć minut skompletował hattricka, ale i dorzucił czwarte trafienie zapewniając bezcenne trzy punkty i awans na ósmą lokatę!