Zostają w grze!
Zwycięstwa, by pozostać w grze o złoto potrzebowały Stawy Zjednoczone. Doświadczona drużyna bezbłędnie wykorzystała „pauzę” lidera i zniwelowała dotychczasowe straty. Szybko wynik otworzył Paweł Gniadek, a po zmianie stron dwukrotnie do strzeleckiego kajetu wpisał się Dawid Flak i raz z rzutu wolnego Mateusz Jędrysiak. W końcówce dla pokonanych honorowo trafił Karol Kowalski, a bramka ta poprawiła boiskowe humory i daję nadzieję na przełamanie przeciwko BNP Paribas.