Wyborny kwadrans
Wrażenie nieobecnych w pierwszym kwadransie sprawiali zawodnicy GBC. Bolączki defensywne bezlitośnie wykorzystało BNP Paribas, które po 15 minutach prowadziło już 4:0. Najpierw dwa szybkie ciosy zadał bowiem Patryk Niemczuk, potem zaś do siatki trafiali Dawid Fortuna i Kaper Nowakowski. Tuż przed przerwą rozmiary strat pechową interwencją zmniejszył Nikodem Capek. „Bankowcy” wyciągnęli jednak właściwe wnioski, a zdobyte po zmianie stron bramki Daniela Piskorza i Patryka Izydorka pozwoliły awansować na pozycję wicelidera II Ligi C. Oby tak dalej!