Błyskawiczny początek bez happy endu
Już w czterdziestej sekundzie wynik spotkania otworzył Kuba Szecówka, ale jak się potem okazało ten błyskawiczny gol był zarazem jedynym trafieniem Remitly. Szybko wyrównał Daniel Szewczyk i mimo okazji jednych i drugich więcej bramek w pierwszej połowie nie oglądaliśmy. Po zmianie stron na 2:1 trafił Michał Kozera, a wygraną Fortów Kleparz przypieczętował jej kapitan – Daniel Szewczyk.